To nie my wymyśliliśmy tę nazwę! To Deiro Garcia, rolnik z regionu Huila, który jest wielkim fanem Harry'ego Pottera tak nazwał pole, na którym rosła m.in. nasza kawa :-) Ziarna smakują jak nalewka z czarnej porzeczki z dodatkiem gruszek i migdałów, a do tego spora porcja czekolady. Jest bardzo intensywnie, słodko, harmonijnie.
Deiro Garcię znamy od dobrych kilku lat i ucieszyliśmy się, że mogliśmy znów kupić jego Pink Bourbon. Deiro - uznawany za jednego z najbardziej innowacyjnych producentów w Huila - jest zwariowany nie tylko na punkcie Harry;'ego Pottera, ale też sposobów obóbki kawy i fermentacji. Podjął nawet 3-letnie studia z mikrobiologii, żeby lepiej zrozumieć rolę mikroorganizmów w fermentacji i ich wpływu na cały proces.
Owoce tej kawy pozebraniu trafiły do 200-litrowych zbiorników z regulowanym ciśnieniem, które w trakcie 5 dni fermentowania osiągało bardzo wysokie wartości. Według Deiro właśnie to ciśnienie sprawia, że kawa uzyskuje charakterystczny sytrusowy smak. Po fermentacji owoce były suszone i na końcu usunięto z nich suchą skórkę i miąższ.
KAWA ZIARNISTA
Uwaga, ze względu na specyfikę tych ziaren wypalamy je tylko jasno, pod metody przelewowe.


